Co jest w stanie obsługiwać dzisiejszy smartfon?

Co jest w stanie obsługiwać dzisiejszy smartfon?

To, co jeszcze dekadę temu wydawało się fantazją rodem z literatury science-fiction, dziś jest usprawnieniem osiągalnym przez wielu z nas. Sterowanie sprzętem domowym za pomocą telefonu jest coraz bardziej powszechne.

technologie zmieniają się bardzo szybko i dziś odkurzacz sterowany smartfonem nie jest sprzętem niemożliwym do wyobrażenia. Obecnie żyjemy raczej w rzeczywistości, w której jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, że każde urządzenie jest sterowane za pomocą smartfona, a jedyną przeszkodą dla obecności najnowszych technologii w naszym domu jest zasobność portfela. W jakimś sensie taka jest rzeczywistość, bo jednak pralka ustawiana za pomocą smartfona jest droższa niż ta, w której ustawimy program z pomocą klasycznych pokręteł.
Wyroby pościelowe

Autor: John Cotton Europe
Źródło: johncotton.eu

I tak, nabywając odpowiedni sprzęt, przy pomocy smartfona (opcjonalnie tabletu) przełączymy kanał w telewizji, włączymy ukochaną stację radiową, zgasimy światło, zaprogramujemy zmywarkę, ustawimy trasę odkurzaczowi itp. Możemy tak wymieniać dłużej i nic się nie stanie, jeśli wyobraźnia wyprzedzi rzeczywistość. producenci wciąż prześcigają się w pomysłach na inteligentny sprzęt i całkiem możliwe, że nasze fantazje są już powoli realizowane.
Zaskakuje tylko zauważalna dysproporcja. Gdy chodzi o „mądry” sprzęt RTV, witamy ulepszenia tego typu entuzjastycznie, za to przy sprzęcie AGD sterowanie za pomocą smartfona wywołuje śmiech i ironiczne pytania w rodzaju „a co, prześcieradło też samo się rozwiesi”? Chociaż do tej pory nie osiągnęliśmy tak zaawansowanego tego etapu rozwoju, mnóstwo rzeczy możemy zrobić bez wychodzenia z łóżka.

A najnowocześniejsze pralki faktycznie potrafią połączyć się z suszarkami, żeby „powiadomić je”, że za jakiś czas będą musiały wybrać odpowiednie parametry do wysuszenia 5 kilo delikatnych sukienek. To wszystko wciąż może odrobinę bawić, ale nie miejmy wątpliwości: prędzej czy później odzwyczaimy się od podchodzenia do ekspresu tylko po to, żeby wcisnąć przycisk „zrób kawę”.